Posty

Lukrecja, ach ta lukrecja

Obraz
  Zgodnie z zasadą nomen omen lukrecja, a konkretnie jej korzeń powinien być albo specyfikiem na zachowanie małżeńskiej wierności aż po grób na skutek sublimacji cnót (patrz: rzymska legenda o Lukrecji żonie   Lucjusza Tarkwiniusza Kollatyna ) lub cudownym środkiem na uzyskanie statusu wpływowej kochanki możnych tego świata dzięki wydzielaniu odpowiednich feromonów (patrz: Lukrecja Borgia). W rzeczywistości ta pierwsza była ofiarą gwałtu, a ta druga obiektem manipulacji wpływowego Ojca (papieża Aleksandra VI) i brata Cezara Borgii. Ale to zupełnie inna herstoria... Szczęście w nieszczęściu wyżej wymieniona roślina nie została tak nazwana na część żadnej z tych dam, choć jest ona ziołem preferowanym przede wszystkim przez płeć żeńską, gdyż stanowi składnik wielu kosmetyków i herbat na odchudzanie. Co więcej, znajdziecie ją często produktach spożywczych dobrej jakości, bo   jest ona naturalnym słodzikiem. Na temat glicyryzyny zawartej w korzeniu lukrecji powstało sporo ...

Krwawnik nie tylko na krwawienia

Obraz
O tej porze roku krwawnik już prawie zniknął z naszych łąk, choć jeszcze dwa tygodnie temu zebrałam aromatyczne niedobitki na łąkowy napar. Achillea millefolium jest jednym z moich ulubionych ziół, ponieważ pięknie pachnie. Celowo zostawiam sobie kilka bukietów w sypialni, mnie osobiście zapach tego suszu uspokaja. Napar z kwiatów krwawnika i różowej koniczyny konserwuję wit. E i używam jako mgiełki do twarzy. W sezonie korzystam ze świeżego surowca, ale od teraz sięgam już po ususzone wcześniej kwiaty. W ramach ćwiczenia uważności zachęcam Cię do zbierania Twojego własnego surowca i suszenia według możliwości. Pamiętaj tylko, że krwawnik to bylina, więc lubi być ścięta. To tak jakbyś obcinała lawendę w swoim ogrodzie. Krwawnik, podobnie jak rumianek, zawiera chamazulen oraz gorzką substancję zwaną achilleiną (czujecie tą poezję wyrafinowanych nazw składników aktywnych …?). Moja krwawnikowa mgiełka ma działanie ściągające i przeciwzapalne, co pozwala mi lepiej dbać o wrażliw...

Witamina C w zimie - kiszonka zamiast tabletki

Obraz
  Nie jestem wielką fanką Beaty Pawilkowskiej, czasem rozpowszechnię w sieci jedną z jej tzw. żółtych kartek, a na wsi sięgam po jej książki na zasadzie lekkiej lektury po dniu pełnym pracy na świeżym powietrzu lub nauki. Zioła i medycyna naturalna są fascynujące, ale czasem trudno jest udźwignąć ten ogrom wiedzy w czasie panującej za oknem ulewy lub w późnych godzinach nocnych. Wtedy interesuje mnie, co Pani Beata ma do powiedzenia prostym i przystępnym językiem. Nie zgadzam się z nią, co do suplementacji. Większość polskich preparatów ziołowych to też suplementy diety podobnie jak ajurwedyskie churny czy probiotyki. Nie mniej jednak muszę przyznać, że korzystając regularnie z kiszonek wcale nie trzeba łykać 1000mg wit. C w tabletce. Wiele z nas robi to już z automatu, smog, alkohol, papierosy, infekcje, suplementacja czystym kolagenem… Bez dodatkowego kwasu L-askorbinowego ani rusz. To prawda. Idzie zima. Cytrusy nas wychładzają. Surowa, świeża i chrupiąca papryka z naszego ogrod...

Ziele Artemidy z polskich łąk

Obraz
Kiedy mnie "tu" nie było,  chodziłam po łąkach, zbierałam, suszyłam, macerowałam i gotowałam dobro. Tegoroczna "klęska urodzaju" jest dla każdej odpowiedzialnej osoby jednocześnie błogosławieństwem i przekleństwem. Musiałam też dokonywać trudnych wyborów. Co zebrać? Z czym poczekać? A co zostawić? Nie wspominając już o potrzebie czasu własnego i zapewnienia jakiegoś wspólnego wypoczynku mojej latorośli. U wielu z nas widziałam ten sam obłęd w oczach: powidła, octy, kompociki… Po godzinach chodzenia lub stania pomogła mi w tym roku świeża bylica pospolita, czyli artemisia vulgaris , którą mieszałam z pokrzywą w regenerującej kąpieli. Niektóre zielarki polecają również macerat olejowy z bylicy na zmęczone nogi . Dowiedziałam się o tym trochę późno, ale na następny rok będę lepiej przygotowana. Naprawdę polubiłam ten „krzaczor” pokrywający znaczną część mojego wiejskiego gospodarstwa. Bez wahania wkomponowałam bylicę w bukiet na Matki Boskiej Zielnej, a już poświęcony ...

Krewka Matki Bożej czy zioło św. Jana?

Obraz
Dziurawiec zakwita około 24 czerwca i z tej przyczyny jest głównym zielnym elementem świętojańskich praktyk w wielu europejskich kulturach.  W Hiszpanii 25 czerwca rano przemywamy twarz maceratem z dziurawca i innych lokalnych ziół jako symbol oczyszczenia. W Polsce zaś od wieków pełni on funkcję apotropeiczną, czyli ochronną. Jego kwiaty potarte w palcach wydzielają krwistoczerwony sok. Podobny kolor przybierają też jego domowe wyciągi alkoholowe oraz olejowe maceraty. To genialny lek na wiele chorób, o czym zapewniał już Hipokrates. Już w starożytnej Grecji używano dziurawca na trudno gojące się rany. Dioskurides, nadworny lekarz Nerona i Wespazjana, również opiewał jego zalety. W starożytnym Rzymie wierzono, że gladiator posmarowany olejem z dziurawca zyskiwał ponadludzką siłę. Na ziemiach słowiańskich pełnił dużo poważniejszą funkcję, gdyż miał chronić domostwa przed uderzeniem piorunów i niemowlęta przed porwaniem... W średniowieczu w całej Europie podawano go ludz...

Cykoria podróżnik

Obraz
W tym roku w lipcu utkwiłam w mieście i mój czas wolny nie był taki, jakiego można by pragnąć w środku lata. Miało być "Lato Muminków", wyszła mała drama z nalewką z mięty w tle. Zaburzenia hormonalne nie dawały mi ani spać ani panować nad nerwami, a do tego dochodziły jeszcze problemy osobiste różnej maści. Znowu zajęłam się zaspokajaniem potrzeb innych jak automacik i tym razem zapłaciłam za to wysoką cenę. Z roku na rok idzie mi coraz lepiej stawianie granic, ale do zdrowej równowagi to mi jeszcze daleko. Gdyby nie masaże i joga moje ciało być może odmówiłoby mi posłuszeństwa i naprawdę popadłabym w organiczną depresję. W celu poprawy humoru tonęłam w oparach domowej lawendowej mgiełki zrobionej ze skoncentrowanego oleju grosso. Muszę przyznać, że jej regularne stosowanie i bezpośrednie inhalacje za pomocą roll-onu olejowego wtartego w dłonie rzeczywiście doraźnie pomagają w stanach napięcia nerwowego.  Zniechęcona i zmęczona przyjechałam na moją wiejską łąkę ...

Perimenopauzalnie o głuchej pokrzywie

Obraz
  Kiedyś trzeba przejść w życiu spektakularny cykl bezowulacyjny, przeszłam i ja. Jak wielki jest wpływ stresu na kobiecy organizm, o tym doskonale wiemy, a jeśli ktoś ma wątpliwości, warto sięgnąć po publikacje Gabora Mat é . Do tego go dochodzą wahania nastroju, wypieki na szyi i ogólne rozregulowanie organizmu. Jako świadoma kobieta czujesz, że to może być już perimenopauza. Udajesz się do lekarza POZ po skierowanie na badania na tarczycę, żeby potem w razie czego załatwić skierowanie do endokrynologa.   Chcesz też   zrobić prywatnie badania na hormony żeńskie, żeby pójść dobrze przygotowaną do prywatnego ginekologa, wiadomo, nie ma nic na cito w publicznej służbie zdrowia, jeśli się nie wykrwawiasz na amen. Od lekarki rodzinnej (dojrzałej kobiety) dostajesz pałką w łeb- szczegóły pominę- zaalarmowana groźbą idziesz „na już” do innego ginekologa, sprawdzić, czy aby nie jesteś w ciąży pozamacicznej (serio!) albo   szukać gigantycznej torbieli. Nie ważne, że intui...